Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Burda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Burda. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 stycznia 2020

Jesień w kratkę razy dwa.


Sukienka koszulowa z flaneli. Spontaniczny projekt - gdzieś mignęło mi zdjęcie flanelowej koszuli i poczułam nagłe, nieodparte pragnienie, żeby uszyć sobie coś z takiej kraciastej tkaniny. Koszulę... Tunikę... Nie, sukienkę. 

poniedziałek, 11 listopada 2019

Z kwiatowego batystu

Taka sukienka, którą nie wiem, po co uszyłam. Bo miałam w szafie kupon ładnego batystu (ale tylko 1 mb). Bo próbowałam uszyć coś, co nie będzie maxi, a będę chciała nosić...

wtorek, 5 listopada 2019

Biała letnia bluzka

Na lato chciałam uszyć sobie co najmniej kilka białych bluzek (tak, jak kocham kolory, tak latem najbardziej odpowiada mi biel), skończyło się na jednej. I to takiej sobie.

wtorek, 22 października 2019

Biała letnia sukienka

W planach miałam uszyć więcej białych sukienek na lato, ale potem wyszło jak wyszło. Jak zwykle. Z bawełnianej dzianiny, bardzo wygodna, choć chyba jednak muszę ją trochę jeszcze dopracować...

poniedziałek, 21 października 2019

Sukienka na bazie gorsetu

Nie bardzo wiedziałam, co zrobić z tym kawałkiem batystu, kupionym kiedyś tam przy okazji. Tak go przekładałam, przekładałam, w końcu postanowiłam zużyć do projektu, który zasadniczo miał być testem dla tego modelu.

Sukienka z zielonej krepy


Wypadałoby trochę nadrobić zaległości. Bo szyć - szyję, tylko o bloga nie ma kiedy zadbać...

środa, 7 sierpnia 2019

Kolorowa maxi w klimacie boho

Kupiłam tą tkaninę, gdyż urzekł mnie wzór. Materiał przeleżał w szafie długo, bardzo długo. Bo za ładne kolory, by ot tak je pociąć, a kompletnie nie miałam pomysłu, jak poradzić sobie ze wzorem biegnącym wzdłuż. 

czwartek, 27 grudnia 2018

Jesienna spódnica

Do uszycia tej spódnicy przymierzałam się dość długo - nie byłam pewna, jak ten krój będzie na mnie leżał, nie potrafiłam się zdecydować na materiał, nie mogłam się zmobilizować do szycia... Samo szycie również zajęło mi wyjątkowo dużo czasu - model jest dość pracochłonny, a ja bardzo starałam się zrobić wszystko według instrukcji. I tym bardziej jest mi szkoda, że wyszło... tak sobie :/

piątek, 21 grudnia 2018

Coś bardziej na luzie...


Chciałam uszyć sobie coś bardziej na luzie - do noszenia po domu, coś takiego w typie lounge. Wygodne, miękkie, ale żeby zarazem dobrze się w tym czuć. Nie jestem wielką fanką ani legginsów ani dresów, noszę je jedynie dlatego, że są praktyczne i póki co nie wymyśliłam nic innego. 

Ale pracuję nad tym.

niedziela, 16 grudnia 2018

Dwie jesienne bluzki

 Jednym z wyzwań, jakie postawiłam sobie na ten rok, było "przećwiczenie" szycia bluzek z cienkich dzianin. Nie przepadam za szyciem dzianin, nadal, jednakże coś tam sobie przećwiczyłam :)

poniedziałek, 15 października 2018

Czerwony komplecik

Tym razem bardziej na sportowo. Bluzka z wykroju, który już od dawna chciałam przetestować i spodenki, których latem nigdy dość. Wbrew tytułowi posta nie nosiłam ich jako kompletu, i jedno i drugie dobrze się sprawdziło. 

piątek, 12 października 2018

Kopertowa i asymetryczna, z żorżety

Miałam w głowie jakiś tam pomysł - na sukienkę kopertową, krótszą z przodu, dłuższą z tyłu. Naoglądałam się zdjęć na Pintereście i postanowiłam spróbować. 

wtorek, 21 sierpnia 2018

Lniana szmizjerka

W planach na 2018 zapisałam sobie letnią szmizjerkę. Na wykrojem długo się nie zastanawiałam - wybrałam ten już przetestowany, Burda 5/2010, model 129. Tym razem jednak zmodyfikowałam go, aby lepiej leżał na biuście. Poprawa jest - zdecydowana, materiał się tak nie opina.

Spodnie w kwiaty

Uwielbiam kolory, więc takiej pięknej satynie nie mogłam przepuścić. Mniejsza o to, że poliestrowa. Kupiłam co prawda tylko 1 mb i trochę kombinowałam, czy jakiś krótki letni żakiecik czy może kieckę popełnić. A potem przypomniałam sobie, że postanowiłam ćwiczyć w tym roku szycie spodni.

czwartek, 2 sierpnia 2018

Błękitna koszulowa

Chciałam sobie uszyć sukienkę koszulową, nie mogłam się jednak zdecydować na szczegóły. Cieniutką bawełnę w paski kupiłam przy innej okazji (bo za jednym kosztem wysyłki...) i długo się nad nią zastanawiałam. Jest bardzo przewiewna, delikatna - zbyt delikatna, by uszyć z niej coś mocno dopasowanego. 

Aż w końcu przy którymś wertowaniu kolekcji Burd moją uwagę przyciągnęła okładka Burdy 06/2009 z koszulą w biało-niebieskie pasy. Trzeba było spróbować, czyż nie?

poniedziałek, 27 listopada 2017

Sztruksowa spódniczka



Wygląda na to, że przez pierwszą połowę roku szyłam spódnice i sukienki do ziemi, a w drugiej połowie - takie krótkie. To nie tak, żebym w ogóle nie lubiła krótkich. Przy takiej długości jednak źle się czuję w płaskich butach, muszą być obcasy, a ostatnio jest mi w nich zwyczajnie niewygodnie.

czwartek, 23 listopada 2017

DlaDzieci: Letnie wspomnienia


Garść ciuszków szytych dla Młodej latem, kiedy testowałam, co mogę dla niej uszyć.

wtorek, 21 listopada 2017

Miętówka

Kolejna przymiarka do dzianiny, kolejna bluzka z testowanego już wykroju. I raz jeszcze nie poradziłam sobie z luzami.

Muchomorek

Mam straszne zaległości. Może nie tyle z szyciem, bo raz po raz udaje mi się ukraść chwilę przy maszynie, co z fotografowaniem i pokazywaniem uszytków.

Będzie więc na szybko. Nie lubię szyć dzianin, dlatego właśnie postawiłam sobie zadanie na jesień, aby poćwiczyć trochę z nimi. Na początek czerwona dzianina wiskoza z lycrą, w drobne białe groszki.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...