Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szycie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 lipca 2019

Bordowa maxi z bawełnianej surówki


Z cieniutkiej bawełnianej surówki. Nie do końca mój model - nie przepadam za takimi przymarszczonymi górami, ale wyszło nie najgorzej. Przede wszystkim tkanina jest cienka, świetnie sprawdza się w upały, jest przewiewna, w zdecydowanym kolorze, no i maxi :) 

Zielone spodnie


sobota, 13 lipca 2019

Ale popelina...


Za każdym razem czegoś się uczę. Na przykład tego, że z cieniutkiej, trochę śliskiej popeliny w nijakim kolorze spodnie wyjdą takie sobie... Szyło się nieźle, spodnie są wygodne (tkanina jest lekko elastyczna), tylko ja się w nich sama sobie nie podobam. Tak bywa.

Miodowe szorty


Zrobiła się długa, długa przerwa tu na blogu. To nie tak, że nic nie szyję. Wręcz przeciwnie, szyję bardzo dużo, szczególnie zważywszy na to, jak mało mam wolnego czasu do dyspozycji. Wolę ten czas wykorzystywać w realu, nie w przestrzeni wirtualnej, szczególnie, kiedy za oknem piękna pogoda. Ale może uda się mi choć trochę nadrobić zaległości.

wtorek, 26 lutego 2019

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...