Dla odmiany coś niezwiązanego z szyciem. Lubię sobie czasem zrobić coś... innego. Może inaczej - bardzo często chciałabym popróbować innych form rękodzieła, wiele takich cudeniek mi się podoba, ale nauka nowych technik jest zazwyczaj czasochłonna, a czas jest towarem baaardzo deficytowym, więc zwykle poprzestaję jedynie do zapisywania w pamięci, czego to bym się chciała nauczyć. Mocno ograniczam pomysły co do tego, za co w końcu się zabieram.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drobiazgi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drobiazgi. Pokaż wszystkie posty
sobota, 15 lipca 2017
piątek, 28 kwietnia 2017
Duża porcja kolorowych drobiazgów
W międzyczasie...
Na początek model, który dopiero testowałam - taka maleńka, trójkątna kieszonka. Korzystałam z TEJ instrukcji. Szycie okazało się całkiem proste, więc na pewno powstaną kolejne. Świetnie się bawiłam dobieraniem kolorów i ozdabianiem :)
Etykiety:
DIY,
drobiazgi,
dzieci,
kosmetyczka
sobota, 10 września 2016
I dla zachowania równowagi - z serduszkami.
Kiedy się już rozkręciłam z naszywaniem aplikacji, uznałam, że warto sobie trochę jeszcze poćwiczyć. Dla równowagi - coś bardziej kolorowego :)
Just to maintain a balanca - after Minecraft pouches I had to sew something... brighter, more colorful. Already in full swing with appliqué, I decided that it is worth a little more practice.
Etykiety:
drobiazgi,
dzieci,
kosmetyczka
piątek, 9 września 2016
Obiecałam... to musiał być i Minecraft.
Tak to jest zbyt pochopnie coś obiecać - powiedziałam, że zrobię minecraftowe saszetki i musiałam słowa dotrzymać. A że zabierać mi się za to nie chciało, przygotowane materiały przeleżały przez całe lato... W końcu jednak się zmobilizowałam.
I promised. Soooo.... I had to sew it. There was no other way. Although I didn't too much willingness and the prepared fabrics waited a few weeks, finally I sewed the minecraft pouches.
Etykiety:
drobiazgi,
dzieci,
kosmetyczka
poniedziałek, 5 września 2016
DIY: Okrągłe (z instrukcją)
To moje drugie podejście do tych okrągłych saszetek. Przy pierwszym zniechęciłam się, kiedy okazało się, że kształt uszytków za mocno odbiegał od zamierzonego ;) W międzyczasie nabrałam trochę wprawy i tym razem poszło lepiej.
I tried this round pouches once, but their shape... Well, it wasn't round. Since then I had some practice and this time I like the effects better.
czwartek, 1 września 2016
wtorek, 7 czerwca 2016
niedziela, 15 maja 2016
Okładka na zeszyt
Postanowiłam uszyć sobie nową okładkę na mój notes. A kiedy już się rozkręciłam, uszyłam kolejną, mniejszą, do sprezentowania... Następne - skrojone i poukładane - leżą obok maszyny. Żadnych zamków, tylko kilka prostych kawałków tkaniny (świetny sposób na zagospodarowanie skrawków), szyje się szybko, łatwo i można do woli bawić się kolorami :)
I decided to sew a new cover of my notebook. Then I made another, a smaller one, for someone else... The next are already cut and stacked lying by the sewing machine. No zippers, only a few simple pieces of fabics (great way to use scraps!), it's quick and easy to sew, and you can enjoy playing with colors :)
Etykiety:
DIY,
drobiazgi,
etui,
moje projekty
piątek, 13 maja 2016
Kolorowe drobiazgi
Brak mi ostatnio weny/cierpliwości do większych projektów, niedokończony wiosenny płaszcz od dwóch miesięcy wisi na manekinie niczym wyrzut sumienia, a jedyne do czego jestem w stanie się zmobilizować, to takie kolorowe drobiazgi. Szkolny festyn już niedługo, i panie i dzieciaki pytały, czy nie chciałoby mi się czegoś przygotować. Pewno, że by mi się chciało :)
I have recently no brain wave / no patience for larger projects, an unfinished spring coat hangs for two months on the mannequin like remorse, and the only things I'm able to so, are these colorful little things. School festival will be soon, and the teachers and kids asked whether I would like to prepare something. Certainly I would :)
Etykiety:
DIY,
drobiazgi,
dzieci,
etui,
kosmetyczka
piątek, 1 kwietnia 2016
środa, 20 stycznia 2016
sobota, 9 stycznia 2016
wtorek, 15 grudnia 2015
środa, 2 grudnia 2015
wtorek, 10 listopada 2015
DIY: Niezbędnik :) (z instrukcją)
Przyzwyczaiłam się do noszenia przy sobie "niezbędnika". Łatwo przełożyć go z torebki do torebki czy do plecaka, a wszystko mam pod ręką. Już nie raz okazał się bardzo przydatny :)
I'm used to carry with me a pouch full of needful things. It is easy to move it from purse to purse or to backpack, and I have everything at hand. Many time it proved to be very useful :)
Etykiety:
DIY,
drobiazgi,
kosmetyczka,
tutorial
poniedziałek, 10 sierpnia 2015
DIY: miętowa saszetka
Praktyczna saszetka z kieszonkami, usztywniona pianką. Na wyjazd, na co dzień. Taką sobie wymyśliłam, rozrysowałam i uszyłam. Już sama możliwość realizacji takich pomysłów daje satysfakcję. A dodatkowo powstał praktyczny drobiazg.
Handy pouch with pockets, padded with foam. For trip, for every day. I thought about it, draw it, sewn it. The very possibility of the fullfilling of such ideas gives a lot of satisfaction. And additionally - there is a handy little thing.
Etykiety:
DIY,
drobiazgi,
kosmetyczka
środa, 5 sierpnia 2015
DIY: Etui na pendrive
Mój mąż zwykle ma przy sobie kilka pendrive(-ów). Niedawno wyznał, że przydałby mu się jakiś schownik na nie :) Potrzebowałam tylko takiego pretekstu :)
My husband usually carries with him some pendrives. Recently he confessed that it would be nice to have a special pouch for them :) I needed just such an excuse :)
piątek, 31 lipca 2015
DIY: Etui na zeszyt, notatki ;)
Lubię mieć przy sobie notes. Prawie zawsze mam go przy sobie. Ponieważ często wkładam do notesu luźne kartki, zwykle rozsypywały mi się po torebce i szybko niszczyły. Stwierdziłam, że skoro tyle szyję, dlaczego nie miałabym sobie ułatwić życia?
I like to carry my notebook with me. I almost always have it with me. Because I often put loose pages into it, it usually fells apart in the bag and quickly gets destroyed. So I decided that should find a way to solve this problem.
I like to carry my notebook with me. I almost always have it with me. Because I often put loose pages into it, it usually fells apart in the bag and quickly gets destroyed. So I decided that should find a way to solve this problem.
czwartek, 23 lipca 2015
poniedziałek, 22 czerwca 2015
DIY: Etui na karty - z instrukcją :)
Skrzat, jak większość jego kolegów, zbiera karty. Różne. Ma specjalne albumy, w których je układa i przekłada, a ponieważ raz po raz trafiają mu się "powtórki" (na wymianę), powstała kwestia sprytnego ich przechowywania. Ha, przynajmniej miałam okazję wymyślić coś swojego, bez korzystania z gotowych wzorów :)
My kid, like most of his colleagues, collects the cards. Different cards. He has special albums to arrange them and because he gets time and again repeating cards (for the exchange), there was a question, how to storage them. Well, at least I had the opportunity to come up with something new, without using of any patterns :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















