Pokazywanie postów oznaczonych etykietą halka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą halka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 grudnia 2017

W świątecznej czerwieni :)


Wiem, że to mało oryginalne, czerwień na grudniowe Święta, od dawna jednak marzyła mi się taka właśnie sukienka. W tym roku w końcu ją sobie uszyłam (zdążyłam tylko dlatego, że zaczęłam pod koniec października). Przy okazji wyposażyłam najbliższych w elementy ubioru z tego samego materiału - z 3 metrów kuponu wystarczyło materiału na moją sukienkę, tunikę dla Młodej oraz muszki dla Młodego i Męża.

niedziela, 21 września 2014

Trochę czerwonego...


Lubię kolor czerwony, a tą spódnicę - uwielbiam :)

I like red and I love this maxi skirt :) 


środa, 22 maja 2013

Małe, śmietankowe co nieco :)


Jakiś czas temu pokazywałam haleczkę z cienkiego tiulu/siatki (TUTAJ), teraz trafiła się okazja na zrobienie paru zdjęć w terenie. Halka, pod którą założyłam elastyczną półhalkę, robiła tym razem za spódniczkę. Lubię mini i lubię ten błysk w oku męża, aczkolwiek... Wolę jednak pozostawić ją sobie wyłącznie do użytku bardzo prywatnego ;)

wtorek, 26 lutego 2013

Kremowa haleczka


Tym razem uszycie halki zajęło mi mniej niż pół roku ;) Chociaż przy marszczeniu 18 metrów było trochę zabawy ;) O samej technice pisałam już kiedyś (tutaj), o proporcjach tej konkretnej halki - całkiem niedawno (tutaj). Pozostaje mi zatem tylko pokazać zdjęcia :) A sesja zdjęciowa z tą haleczką - tutaj.

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Sesja w ruinach


Ruiny starego folwarku pokazywałam niedawno w Nanikowym kąciku, teraz pora na sesję, która była właściwym pretekstem, aby się tam wybrać w zimny, grudniowy dzień. Z góry przepraszam, że zdjęcia są nieostre - było dość zimno i ciemno, warunki zdecydowanie nie sprzyjały temu, aby powtarzać ujęcia.

czwartek, 17 stycznia 2013

Sesja w lesie - wiśniowa suknia.


Sukienka niestety nie jest mojego autorstwa, kupiłam ją na allegro i jedynie wykończyłam górę. Uszyta została z elastycznej koronki, mieniącej się brokatem, stosunkowo krój (dopasowuje się do sylwetki, nie wymaga tak wielu cięć i zakładek) z bardzo szeroką spódnicą, opadającymi ramionami i lejącymi się rękawami. Jeśli trafię na odpowiedni materiał, chciałabym spróbować sama taką zrobić.

środa, 16 stycznia 2013

Halka - petticoat

Od dawna chciałam mieć halkę - taką jak do spódnic z lat 50-tych (kto nie wie, wystarczy wrzucić w google - "petticoat"). Można je oczywiście kupić, nie kosztują tak dużo, ale nie byłabym sobą, gdybym od razu poszła na łatwiznę. Szczególnie, że taka halka nie jest czymś, co zakłada się zbyt często, największa satysfakcja była zatem z samodzielnego rozwiązania problemu, nie z posiadania oryginalnego dodatku do stroju.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...