Na urlop zabrałam parę z moich "dziwnych" strojów, by móc się nimi spokojnie nacieszyć. Nie ma to jak spacer leśną ścieżką w sukni z trenem i długiej pelerynie ;) Nie są to zdjęcia artystyczne, ale też nie na sesję się wybrałam :)
During summer vacation I took chance of wear some of my "weird" clothes, so I could enjoy them. Yeah, why not? Forest path and a white dress with a train and a long cape;) These shots aren't artistic, but it wasn't supposed to be a photo session, just a walk.



















