sobota, 11 stycznia 2014
wtorek, 7 stycznia 2014
czwartek, 12 grudnia 2013
Jesiennie...
Za oknem zima, zbliżają się Święta, a mi udało się ogarnąć dopiero październikowe zdjęcia. Tyle miałam pomysłów na jesień, tyle materiału czeka w szafce - chciałabym się tym pobawić, tylko nie ma kiedy, a w dodatku moja stara maszyna do szycia kategorycznie odmówiła współpracy :/ Może mój list do Mikołaja zostanie wysłuchany...
piątek, 25 października 2013
sobota, 5 października 2013
Czerwień
Lubicie czerwień? Ja uwielbiam :) I to najlepiej w wersji "total", gdyż nie lubię łączyć jej z innymi kolorami. Skomponowana z czernią budzi skojarzenia z biedronką, a przy białym - nastraja patriotycznie. Można próbować z beżem, szarym czy niebieskim, ale to wszystko...
Nie to samo, co czysta, niczym niezakłócona czerwień :) Nie sposób się w niej wtopić w tłum :)
Jest tyle jej odcieni, że chyba każda kobieta znajdzie coś dla siebie. Nie wiem, dlaczego akurat ten kolor działa intensywnie na zmysły, ale chętnie po nią sięgam :)
Etykiety:
inspiracje,
kolory
środa, 2 października 2013
piątek, 20 września 2013
Gorsety
Lubicie gorsety? Ja uwielbiam :)
Choć nie mogę powiedzieć, bym podchodziła do nich na poważnie - większość moich ma zwyczajne, plastikowe fiszbiny, a ich wyprofilowanie jest jedynie symboliczne, więc do tightlacingu zupełnie się nie nadają. Do koszuli czy pod żakiet w zupełności jednak wystarczą ;) Przyjemnie jest poczuć się tak... Kobieco :)
Jeśli ktoś chce dowiedzieć się o gorsetach więcej - o ich typach, sposobach wiązania, stalowych czy sprężynowych fiszbinach, etc. - w internecie informacji jest aż nadto. Dość rzetelne recenzje różnych modeli znaleźć chociażby na blogu Koseastry.
Ja... Lubię je sobie pooglądać, niektóre to prawdziwe dzieła sztuki :)
Etykiety:
inspiracje
niedziela, 15 września 2013
Letnia sesja - złota
Od dawna chodziła mi po głowie sesja w świetle zachodzącego słońca (już sam opis fajnie brzmi). To stara reguła fotografów - najlepsze światło do zdjęć portretowych jest albo bardzo wcześnie rano (a ja jestem śpiochem) albo pod wieczór, gdy słońce wisi już nisko, nie ma brzydkich światłocieni, barwy są ciepłe, miękkie. Tzw. złota godzina.
poniedziałek, 2 września 2013
Letnia sesja - czerwona
Jakoś tak wciąż nie mogę się z niczym wyrobić (może nie wszystko powinnam zwalać na zaległe sprawy - winę ponosi również pourlopowe rozleniwienie?). Udało mi się choć trochę ograniczyć liczbę zdjęć, na tyle, bym mogła z nich wybrać kilka sensownych ;) Tak, lubię zdjęcia, nigdy nie potrafiłam się z nimi ograniczać.
wtorek, 6 sierpnia 2013
Płaszcze, peleryny...
Etykiety:
inspiracje,
peleryna
sobota, 22 czerwca 2013
Biała dama straszy...
O wizycie w starym kasynie pisałam TUTAJ, na tym blogu chciałabym pokazać efekty sesji zdjęciowej. Mój mąż nie ukrywa, iż nie czuje najmniejszego zainteresowania fotografią, wykazuje jednak doprawdy anielską cierpliwość, jeśli chodzi o moje kaprysy :) Z czego ja się cieszę i korzystam :) Zarówno samo pozowanie, jak i późniejsza edycja zdjęć to doskonała zabawa :)
sobota, 15 czerwca 2013
poniedziałek, 10 czerwca 2013
Słoneczne dodatki
Po uszyciu spódnicy zostało mi trochę szyfonowych ścinków o tak słonecznym odcieniu, że trudno mi było się mu oprzeć. Wzięłam więc nożyczki, świeczkę (pachnącą, więc przynajmniej komary trzymały się z daleka), rozsiadłam się na balkonie i wycinałam ze ścinków, co się dało. Niekoniecznie kółka.
Okazało się, że wyszedł mi całkiem spory pojemnik płatków :)
Zaczęłam więc kombinować - na początek taką a'la kwiatową kolię, kolczyki, pierścionek... Szkoda, że żółty jest na tyle intensywny, że trzeba uważać z ilością. Płatków trochę mi jeszcze zostało, coś więc pewnie wymyślę. Spinkę, broszkę, bransoletkę z kwiatem? Nie wiem.
Został mi też długi pas szyfonu, który aż się prosi, aby uszyć z niego mini. Tylko na to już potrzebowałabym więcej czasu, którego jak zawsze brak.
![]() |
| Kwiaty do "kolii" naszyłam na kawałek filcu. Właściwie... teraz bardziej podobają mi się na ścianie niż na szyi ;) |
![]() |
| A przy okazji uszyły się drobiazgi dla pewnej małej damy ;) |
Etykiety:
dodatki,
moje projekty
piątek, 31 maja 2013
Długa i... niebieska.
Uwielbiam kolory (być może ma to związek z fotografią i faktem, że zdecydowanie bardziej wolę zdjęcia pełne kolorów niż chociażby czarno-białe). Jeśli chodzi o ich nazywanie, to mam raczej "męskie" podejście. Bo niebieski to niebieski, tyle że o różnych odcieniach. Kiedyś o takim mówiło się chyba chabrowy, dziś modne jest inne określenie - kobaltowy (w czym ono lepiej brzmi? kto sprawdzał, jak wygląda ruda kobaltu??). Na podobnej zresztą zasadzie stary dobry bordowy stał się szlachetnym burgundem, a blada, chłodna zieleń - miętowym. Owszem, doceniam barwne opisy i bogactwo języka, bawi mnie jednak ukryty pod tym marketing.
Ale wracając do sukienki...
Etykiety:
empire,
maxi,
moje projekty,
przerabianie,
sukienka
środa, 22 maja 2013
Zwiewnie i chabrowo :)
Przyszedł zamówiony szyfon :) Ten żółciutki na razie leży i czeka, aż odważę się go pociąć, a niebieski... Zmienił się w spódnicę. Tym razem wykorzystałam śmiesznie prosty wzór - z kawałka materiału 150x200 cm, po złożeniu na pół, wycięłam owal, a w nim - kółko. Szyfon jest ciężki do cięcia, ciągle się przesuwa, do tego moja prastara maszyna do szycia nie ma overlocka i obszywanie po okręgu to prawdziwe wyzwanie. Ale co tam ;)
Etykiety:
moje projekty,
sesja,
spódnica
Małe, śmietankowe co nieco :)
Jakiś czas temu pokazywałam haleczkę z cienkiego tiulu/siatki (TUTAJ), teraz trafiła się okazja na zrobienie paru zdjęć w terenie. Halka, pod którą założyłam elastyczną półhalkę, robiła tym razem za spódniczkę. Lubię mini i lubię ten błysk w oku męża, aczkolwiek... Wolę jednak pozostawić ją sobie wyłącznie do użytku bardzo prywatnego ;)
Etykiety:
halka,
mini,
moje projekty,
sesja,
spódnica
czwartek, 16 maja 2013
Spódnica na powitanie wiosny :)
Spódnica uszyta już dawno temu, dopiero niedawno jednak trafiła się okazja "spacerowa", by móc spokojnie zrobić zdjęcia. Nie wygląda może tak, jak ją sobie wyobrażałam, ale i tak mi się podoba :) Przede wszystkim jest długa - zawsze mam problem ze znalezieniem spódnicy sięgającej niżej niż do kostek, tą natomiast muszę zakładać dość wysoko w pasie, żeby jej nie przydepnąć. Do tego jest szeroka, falująca przy każdym kroku i bardzo kwiecista ;) Tjaaa.... Hippie, boho? Nie wiem, trendami się nie interesuje, ale takie ciuszki zawsze mi się podobały.
Etykiety:
maxi,
moje projekty,
spódnica,
w kwiaty
sobota, 20 kwietnia 2013
Przerwa
Widzę, że tu zaglądacie, niestety nie mam nic nowego do pokazania :/ Tzn. właściwie miałabym co pokazać, ale brakuje czasu, by zrobić zdjęcia (a nie chcę już w domu, tęsknię za plenerem).
Skończyłam ostatnio szyć długą spódnicę z falban, tak szeroką na dole, tak kwiecistą. Już ją uwielbiam :D Nie dlatego, żeby wyglądała tak perfekcyjnie, to w końcu rzecz gustu, ale dlatego, że jest od początku do końca moja własna. Jeszcze nigdy nie miałam spódnicy, która ciągnęłaby się po ziemi (a ta ciągnie się nawet, gdy założę ją wysoko w pasie). W dodatku mogę ją nosić do baaaardzo wysokich szpilek i nadal jest długa. I jak tu się nie cieszyć?
Przerobiłam też (długą!! a jakże) sukienkę - z takiej dość "oryginalnej", marszczonej w pasie na wzór greckich czy rzymskich szat (odpowiednią na bal przebierańców), na zdecydowanie prostszą, upiętą pod biustem. Czuję się w niej swobodnie, podoba mi się głęboki kobaltowy kolor. Tylko mąż się krzywi, że zbyt workowata ;)
Teraz zastanawiam się nad jeszcze jedną długą do ziemi spódnicą, z klinów - tym razem z gładkiego szyfonu. Tyle że gubię się w kolorach :) 70 odcieni do wyboru do za dużo jak dla mnie. Uwielbiam te wszystkie intensywne barwy, chciałabym... mieć je wszystkie :) Tydzień temu zastanawiałam się nad zgniłą zielenią, zawsze lubiłam ten kolor, teraz znów myślę nad soczyście żółtym. Albo lawendowy... Albo brudny róż... Albo błękit... Morelowy? Koralowy? Cappuccino? Ugh... Jak wybrać? Muszę pamiętać, że szyfon jest delikatny, głęboki odcień można uzyskać przy kilku warstwach... Na razie i tak nie mam czasu, dopiero gdzieś w połowie maja mogłabym usiąść do szycia.
Etykiety:
kolory
Subskrybuj:
Posty (Atom)






.png)





















