piątek, 31 stycznia 2020

Miodowe spodnie :)

I jeszcze jeden jesienny projekt - spodnie. Trafił mi się, trochę przypadkiem, rewelacyjny materiał - mocno elastyczny, a zarazem trzymający formę. Opisany był zdaje się jako "bawełna ze streczem", ale więcej tam streczu niż bawełny. W każdym bądź razie - doskonały na spodnie. 

A ten kolor... Jeśli o mnie chodzi - bajka :)

Nie samym szyciem żyje człowiek...


Człowiek ma sporo obowiązków. A kiedy czasem uda mu się je wszystkie wypełnić, spędzić trochę czasu z bliskimi i coś jeszcze z tych wolnych chwil zostanie... Ostatnio coraz częściej, zamiast usiąść do maszyny, schodzę do piwnicy, gdzie stworzyliśmy sobie mały warsztat. Nie ma to jak relaks z wyrzynarką czy wkrętarką w dłoni :) 

czwartek, 30 stycznia 2020

Jesień w kratkę razy dwa.


Sukienka koszulowa z flaneli. Spontaniczny projekt - gdzieś mignęło mi zdjęcie flanelowej koszuli i poczułam nagłe, nieodparte pragnienie, żeby uszyć sobie coś z takiej kraciastej tkaniny. Koszulę... Tunikę... Nie, sukienkę. 

DlaDzieci: Sukienka urodzinowa

Ależ mam zaległości, te zdjęcia są jeszcze wrześniowe...

Kolor tafty Młoda wybrała sama. Podsuwałam jej zielony, turkusowy, nawet - no trudno, niech będzie - różowy, ale ona zdecydowanie wskazała żółty. Kimże ja jestem, żeby protestować przeciwko żółtemu? :D 

Maxi bez wykroju


Dwa i pół metra dzianiny wiskozowej, zużyte niemal co do najmniejszych ścinek. Sukienka tak prosta, że śmiać mi się chciało, iż w ogóle zastanawiałam się, jak ją uszyć :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...