piątek, 14 sierpnia 2015

Jedwabna maxi


Długo zastanawiałam się, jak wykorzystać kupiony kiedyś okazyjnie kupon syntetycznego jedwabiu. Miałam go długi, choć wąski (1,1 m szerokości) odcinek. Uszyłam z niego kiedyś spódnicę (tutaj), myślałam też o koszuli i o sukience... Tylko żaden z wykrojów mi się nie podobał :) Jedwab dobrze się prezentuje w luźnych krojach, ja natomiast wolę takie dopasowane do ciała...

I had a piece of synthetic silk - long, but narrow (1.1 m wide). It waited in my closet for few months for my decision, how to use it. Once I made a maxi skirt from it (here), I thought also of the shirt and dress... But none of the patterns seemed suitable :) Silk looks well in loose cuts, while I prefer rather fitted to the body.

czwartek, 13 sierpnia 2015

Burda 05/1978


Jeden z moich ostatnich nabytków. Trochę dziwnie się czuję trzymając w rękach gazetę starszą (niewiele, ale zawsze) ode mnie ;) Wątpię, bym skorzystała z któregoś z tych wykrojów, fajnie jednak je sobie pooglądać. Niektóre modele są ponadczasowe :)

One of my recent purchases. It feels a bit strange to hold a paper older than me (althought not much). I doubt I would use any of these patterns, but it's fun to study them. Some models are timeless :)

środa, 12 sierpnia 2015

DIY: Kwiatowa torebka


Lubię przeglądać zdjęcia na Pintereście czy też gotowe produkty i zastanawiać się, jak to czy tamto zostało uszyte. To taki rodzaj wyzwania mentalnego - rozpracowanie, jakie elementy są potrzebne i w jaki sposób je poskładać, by uzyskać zamierzony efekt. Większość pomysłów - kiedy już je rozgryzę i rozrysuję - pozostaje w notesie. Rozpracowane przestają być wyzwaniem, tracę zainteresowanie. Niektóre jednak biorę na warsztat i staram się uszyć. Materiał na tą torebkę od dawna już czekał. Więc - do dzieła :)

I love to browse through Pinterest or to look at finished products and wonder how this or that was sewn. It's a kind of mental challenge - to find out what elements are needed and how should I put it together to get the desired effect. Most of the projects - once I found out the way to sew it - stay in my notebook. Once explained cease to be a challange... But some of them - I try to sew.

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

DIY: miętowa saszetka


Praktyczna saszetka z kieszonkami, usztywniona pianką. Na wyjazd, na co dzień. Taką sobie wymyśliłam, rozrysowałam i uszyłam. Już sama możliwość realizacji takich pomysłów daje satysfakcję. A dodatkowo powstał praktyczny drobiazg.

Handy pouch with pockets, padded with foam. For trip, for every day. I thought about it, draw it, sewn it. The very possibility of the fullfilling of such ideas gives a lot of satisfaction. And additionally - there is a handy little thing.

piątek, 7 sierpnia 2015

Na plażę, na spacer, na lato...


Wydaje mi się, że prawidłową kolejnością jest ta, że najpierw wybieram wykrój, potem kupuję materiał. Czasem jednak robię na wspak - wpadnie mi w oko jakiś materiał, więc kupuję go, a dopiero potem zastanawiam się, co z nim zrobić... 

Probably, the right sequence should be: to find a pattern and then to buy a fabric. Sometimes, however, I do the opposite: when a nice fabric get my attention, I buy it and only then I wonder what to do with it...

środa, 5 sierpnia 2015

DIY: Etui na pendrive


Mój mąż zwykle ma przy sobie kilka pendrive(-ów). Niedawno wyznał, że przydałby mu się jakiś schownik na nie :) Potrzebowałam tylko takiego pretekstu :) 

My husband usually carries with him some pendrives. Recently he confessed that it would be nice to have a special pouch for them :) I needed just such an excuse :)

Biała, lniana kamizelka


Te kamizelki w "Anna Moda na Szycie" 02/2013 wpadły mi w oko już dawno - klasyczne kroje, kilka do wyboru. Do tego w kartonie z materiałami zalegał kupon białego lnu z takim dziwnym połyskiem - nie potrafię nawet powiedzieć, po co właściwie go kupiłam :) Stanęło na tym, że wykorzystam go na kamizelkę.

The vests in "Anna Moda na Szycie" 02/2013 catched my attention a long time ago - classic patterns, a few to choose from. I also had a piece of linen with such a strange sheen - I can't explain why actually I bought it. Finally, I decided to use it on the vest.

wtorek, 4 sierpnia 2015

DIY: Etui "make-up"


Brakowało mi małego etui na drobiazgi do makijażu - takiego, w którym mieściłby się cień, pędzelek i np. waciki. Czegoś, co rano zwinę i wrzucę do torebki. Nie lubię dużych kosmetyczek, w torebkach mam i tak zawsze za dużo rzeczy... Wymyśliłam sobie więc coś takiego - małe, składane na pół, z kieszonkami.

I searched for a little pouch for make-up items  - something really small, just to pack up in the morning and throw into the bag. I'm not a fan of big pouches, my bags are always full of different things, so I thought about something like this - small, folded in half, with pockets.

niedziela, 2 sierpnia 2015

DlaDzieci: Torba dziecięca


Miała być taka tradycyjna, przez ramię. Skrzat sam wybrał wzór materiału. Szyłam mniej więcej według tego tutoriala - TUTAJ. Mniej więcej, gdyż niektóre detale opuściłam (m.in. wypustkę, czego akurat żałuję), niektóre pozmieniałam.

I wanted to try with a satchel for my boy. The kid had chosen the fabric. I used - more or less - the tutorial HERE. Less or more, because I skipped some details (such as piping, which I now regret) and changed some. 

sobota, 1 sierpnia 2015

Sukienka z ogonem


Zamówiłam przez Allegro błękitną żorżetę. Planowałam uszyć z niej bluzkę z długim rękawem, lecz materiał, jaki otrzymałam, żorżety nie przypominał (a przynajmniej nie taką, jaką ja sobie wyobrażałam) - okazał się dość masywny. Był też dość elastyczny, więc stanęło na sukience.  

I bought a piece of blue georgette in online shop. The plan was to sew a blouse with long sleeves, but the fabric I received, didn't look like georgette (or at least not as georgette I knew). It was quite solid, heavy, but still very flexible, so I decided on the dress.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...