wtorek, 23 czerwca 2015

Z zielonej satyny...


Polubiłam ten model bluzki/tuniki: z dekoltem, dopasowanej w talii, a też na tyle długiej, by nie prezentować brzucha.

Podejście pierwsze, z kolorowej żorżety, pokazywałam TUTAJ. Teraz podejście drugie - z cienkiej satyny.

I like this model of blouse/ tunic: low-cut, tailored at the waist, and long enough to hide my belly.

The first approach, with colorful georgette, I showed HERE. Now it's time for the second one - with fine satin.

poniedziałek, 22 czerwca 2015

DIY: Etui na karty - z instrukcją :)


Skrzat, jak większość jego kolegów, zbiera karty. Różne. Ma specjalne albumy, w których je układa i przekłada, a ponieważ raz po raz trafiają mu się "powtórki" (na wymianę), powstała kwestia sprytnego ich przechowywania. Ha, przynajmniej miałam okazję wymyślić coś swojego, bez korzystania z gotowych wzorów :)

My kid, like most of his colleagues, collects the cards. Different cards. He has special albums to arrange them and because he gets time and again repeating cards (for the exchange), there was a question, how to storage them. Well, at least I had the opportunity to come up with something new, without using of any patterns :)

sobota, 20 czerwca 2015

Kopertowa wiązana z żorżety


Dawno nie byłam tak zadowolona z uszytej samodzielnie rzeczy, jak z tej bluzki. Z kolorowej żorżety, wiązana kopertowo w pasie, jest przewiewna i świetnie dopasowuje się do ciała :)

Uwielbiam lato :)

I'm so happy with this blouse. Made from colorful georgette, envelope tied at the waist and great for summer :)

I love the summer :)

piątek, 19 czerwca 2015

Pastelowa torba na zakupy


Uszyłam sobie kolejną, pastelową tym razem :)
I made another shopping bag, this time a pastel one :)

środa, 10 czerwca 2015

Czarna batystowa koszula

Koszul białych mam w szafie... bardzo dużo - i formalnych do biura i luźnych na spacer. Koszul czarnych też mam kilka, choć raczej takich oficjalnych. A że miałam akurat pod ręką czarny, cieniutki batyst... Nie wiem, czy to taki dobry pomysł - przewiewna koszula na lato akurat w czerni ;) Czas pokaże.

I love white shirts and I have a lot of them in my closet: formal (to the office) and informal (for a walk). Black shirts - also have a few of them, but rather official. And since I bought black, thin cotton... I do not know if it's such a good idea - shirt for the summer in black;) Well, I'll see...

Satynowa koszulka


Uwielbiam satynowe koszulki do spania, lecz wszystkie mam albo do samej ziemi albo całkiem króciutkie. Ostatnio stwierdziłam, że ani jedno ani drugie nie jest do końca wygodne, więc zdecydowałam się uszyć własną wersję - tak do pół łydki. Na co dzień nie założyłabym niczego tej długości, ale do spania? Jest wygodna, sprawdziłam :)

I love satin sleepwear, but all mine are either to the ground or very, very short. Recently I found that neither the one nor the other is entirely comfortable, so I decided to sew my own version - so for half a calf. Normally I wouldn't wear anything of that length, but to sleep? This one is very comfortable, I already checked :)

Z żółtej flaneli


Udało mi się kupić ładny kupon flaneli i ani przez moment nie miałam wątpliwości, jak go wykorzystać :)
I bought a nice coupon of cotton flannel and I at once knew how to use it :)

wtorek, 26 maja 2015

Bluzka gorsetowa


Nie jestem pewna, czy nazwać to gorsetem czy bluzką :) Lubie dopasowane koszulki, podkreślające figurę, ale nie przesadnie obcisłe. Ta okazała się doskonała :) Można ją nosić na gołe ciało (z lub bez stanika), można zakładać na inne bluzki.

I'm not sure whether to call it a bodice or blouse :) I like tailored shirts, slim-fitting but not too tight. This turned out to be perfect :) It can be worn on bare skin (with or without a bra), also on other shirts.

poniedziałek, 25 maja 2015

Saszetki + torby na zakupy (11)


Nowy zestaw kolorowych drobiazgów, tym razem z dwiema torbami na zakupy :)

New set of colorful little things, this time with two shopping bags :)

niedziela, 24 maja 2015

Wiosennie w czerwieni


Wiosenny spacer. Świeża jaskrawa zieleń, pole rzepaku, łagodne popołudniowe słońce. Dlaczego by nie skorzystać z okazji do zrobienia zdjęć? Samą sukienkę pokazywałam tutaj.

Spring walk. Fresh bright green, a field of oilseed rape, mild afternoon sun. Why not to take pictures? The informations about the red dress are posted here.

sobota, 23 maja 2015

Grafitowa koszulka


Koszulka z krótkim rękawem, o sportowym kroju, z grafitowej tkaniny przypominającej jeans :)
Blouse with short sleeves, sporty cut, graphite jeans-like fabric :)

wtorek, 12 maja 2015

Perłowa kamizelka

Ta bluzka - uszyta z "resztek" po sukience, którą pokazywałam w poprzednim poście - udała mi się zdecydowanie bardziej niż sukienka. Nie jest idealnie - popełniłam parę błędów, ale sam model podoba mi się na tyle, że chciałabym uszyć go raz jeszcze, tylko z innego materiału :)

I like this shirt/vest - made from "leftovers" after the dress from the previous post - much more than that dress. It's not perfect - I made a few mistakes, but I love this pattern and I would like to sew it again, only with a different fabric :)

Perłowa sukienka

Podobają mi się sukienki z kopertową górą. To miał być jeden z modeli to wypróbowania, a chociaż te zakładki na spódnicy budziły moją nieufność, zdecydowałam się uszyć zgodnie z wykrojem Burdy. I z tego projektu nie jestem zadowolona. Cóż, na obrazku oczywiście wyglądało ładniej ;)

I like dresses with envelope bodice. This model seamed nice, I wanted to try it and although the folds on the skirt aroused my suspicion, I decided not to altern the pattern. And now I am not happy with this project. Well, of course the picture in Burda looked prettier ;)

poniedziałek, 11 maja 2015

Saszetki, kosmetyczki (10)


Nowe tkaniny, nowe techniki (pierwszy raz próbowałam pikowania, zamiast flizeliny użyłam grubej ociepliny), parę nowych drobiazgów do mojego pudła z fantami do wydania.

New fabrics, new techniques (it was my first try with thick wadding instead of thin fleece), new stuff to my box with things to giveaway.

wtorek, 21 kwietnia 2015

Trawiasta maxi z dzianiny


W końcu mogę pochwalić się moim Szczypiorkiem aka Trawką, którą szyłam jeszcze przed Wielkanocą, wraz z dresową maxi. Później jednak okazało się, że sukienka wymaga przeróbek i tak czekała, czekała...

Finally, I can show you my grass green dress I sewed before Easter. It turned out that dress needs alterations and so it waited and waited...

wtorek, 14 kwietnia 2015

DlaDzieci: Słonie dla dzieciaków


O akcji Fundacji SŁONIE NA BALKONIE - "Setki słoni dla dzieciaków" - dowiedziałam się z bloga Joanka-z, szablon oraz instrukcję szycia znalazłam na blogu Adela Szyje. Słoniki trafią do dzieciaków na oddziale psychiatrycznym szpitala w Łodzi. To tak niewiele, a można pomóc wywołać uśmiech na małej buźce :)

niedziela, 12 kwietnia 2015

Kosmetyczki (9)


Właściwie to nazwa "kosmetyczki" nie bardzo do nich pasuje, nie mam jednak pod ręką lepszej :) Jeszcze trochę mi brakuje, by można było powiedzieć, że są precyzyjnie wykonane. Ale nie poddaję się. Saszetki trafiają do pudełka, a ja próbuję dalej.

In fact, the name "pouch" isn't suitable for all of them, but I do not have a better name at hand :) I can't say, these are finely crafted, I still have to practice a lot, but I don't give up. Pouches go to the box and I try on.

czwartek, 9 kwietnia 2015

Dresowa maxi


Od dawna chodziła mi po głowie sukienka z dresu - najlepiej maxi i to żółta :) Mam ogromną słabość do długich spódnic i sukienek. Zawsze byłam trochę dziwna ;) Ponieważ przed Wielkanocą w pośpiechu szyłam dwie sukienki - żółtą i zieloną, roboczo nazwałam je "kurczakiem" i "trawką". Względnie - "jajecznicą" i "szczypiorkiem" :)

I thought about dress from knitwear - preferably maxi and yellow :) I've always loved long skirts and dresses :) Before Easter I sewed in a hurry two dresses - yellow and green, and I called them tentitavely "chicken" and "weed". Relatively - "scrambled eggs" and "chives" :)

środa, 8 kwietnia 2015

Bluzka z krepy


Nie przepadam za brązowym, ale jakoś tak wyszło, że kupiłam kupon tabaczkowej krepy. Zdecydowałam się spróbować z letnią bluzeczką na guziki.

I do not like brown, but somehow it just happened that I bought a piece of snuff tobacco crepe. I decided for a summer blouse with buttons.

Z groszkowego szyfonu...

Jasnozielony, kreszowany szyfon kupiłam dawno temu... Miała być z niego sukienka, nawet ją skroiłam, później jednak zmieniłam plany. Jakoś tak... pomysł na sukienkę przestał mi się podobać. W końcu uznałam, że za długo leżał i postanowiłam przerobić go na luźną bluzkę/tunikę.

I bought light green chiffon a long time ago... It was supposed to be a dress, I even cut it, but later changed my plans. Somehow... The idea became not so interesting. In the end I decided to sew a loose blouse / tunic.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...